środa, 7 listopada 2012
WSPÓŁŻYCIE W CIĄŻY
W
Wiele par właśnie podczas miesięcy oczekiwania na maleństwo odkrywa nowe, ekscytujące doznania. Wy też możecie dołączyć do ich grona. Nie ma potrzeby, byście zmieniali swoje upodobania. Jeśli jednak przyszła mama często miewa nudności i nie ma ochoty na intensywne ruchy, wybierajcie takie pozycje, które pozwolą wam na spokojny seks. /©123RF/PICSEL Jeżeli ciąża rozwija się prawidłowo, nie macie powodów, aby rezygnować ze współżycia. Tym bardziej, że właśnie teraz może wam ono dostarczyć znacznie więcej przyjemności. Nie musicie już
sobota, 29 września 2012
PROBLEMY Z SEKSEM
KOBIETY---MĘŻSZCZYŻNI PROBLEMY Z SEKSEM
poniedziałek, 24 września 2012
MĘŻSZCZYŻNI WOLĄ KRĄGŁOSCI
czwartek, 9 sierpnia 2012
SEKS KREATYWNA ENERGIA
Seks – nasza kreatywna energia
Autorem artykułu jest Tomasz Sobolewski
Człowiek jako jedyna istota na Ziemi może świadomie przeżywać akt seksualny. Zwierzęta nie maja tej możliwości. Zamiast tego często tłumimy swoją energię seksualną albo jej zaprzeczamy. Jesteśmy wobec seksu, jego impulsów często zakłopotani i nie wiemy co mamy z tym począć.
Seks też pokazuje nam ogromną zależność. Do przeżywania rozkoszy potrzebny jest nam drugi człowiek.
Będąc zależnym tracimy swoją niezależność. Boimy się też prosić, boimy się też, że zostaniemy odrzuceni. Tu w bliskości, w zbliżeniu seksualnym odrzucenie może być najbardziej bolesne. Lęk przed odrzuceniem mówi nam, że lepiej nie próbować…
Jak pisze Osho: „Im ktoś jest większym egoistą, tym bardziej będzie większym przeciwnikiem seksu”
Poprzez seks wyrażamy naszą atawistyczną, zwierzęcą naturę. Może dlatego nie potrafimy się tez cieszyć seksem, bo nie jesteśmy w stanie zaakceptować tego naturalnego, wręcz dzikiego pierwiastka? Głęboki akt seksualny z drugą osobą polega na odrzuceniu kontroli i własnego „Ja”. Na spotkaniu w innym wymiarze niż tym do którego przyzwyczaiła nas cywilizacja.
Zamiast tłumić swoja seksualność, wzbraniać się przed manifestowaniem jej, możemy tą energię przemienić – skierować ją w inny nowy wymiar. Jako istoty świadome możemy korzystać w sposób świadomy i pełny z radości seksu. Akt seksualny, złączenie z druga osoba to proces, którego możemy w sposób świadomy być świadkiem i obserwatorem. Stawanie się świadkiem jest również procesem zmiany energii seksualnej. Zaakceptowania również swojej zwierzęcości w sposób świadomy. Wtedy to doświadczamy zmiany energii w ciele, znikanie myśli z umysłu (brak kontroli) i rozproszenie naszego „Ja” z poziomu serca.
Wtedy też akt seksualny i spotkanie dwojga osób przestanie być działaniem nawykowym, nie stanie się rutyną…
Księgi tantryczne (Tantra – tradycja duchowego rozwoju oparta na filozofii i religiach dalekiego Wschodu), mówią, że zespolenie z drugim człowiekiem w seksie może mieć aspekt medytacyjny i prowadzić do spotkania w innym wymiarze niż seksualny. Tam gdzie się spotyka natura z boskością, tam gdzie spotykamy się z innymi bóstwami, gdzie spotyka się niebo z ziemią, gdzie widzimy piękno natury i spotykamy Boga z łaską…
W seksie spotykamy się na głębokim, intymnym poziomie z drugim człowiekiem. Przeżycie te może mieć wymiar wręcz mistyczny i niecodzienny, pod warunkiem zaakceptowania siebie i swojej seksualności. Bycia świadomym i uważnym.
Kiedy jesteśmy świadomi (nie tylko w akcie seksualnym) wtedy seks, podążając za myślą Osho, jest siłą przemienioną i zaakceptowaną w nas – staje się wtedy energią kreatywną, dzięki seksowi również stajemy się bardziej twórczy….
Czerpałem ze źródeł książki: Osho „Seks się liczy” Wydawnictwo Czarna Owca Warszawa 2009
---
http://tomaszsobolewski.pl/
Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl
e="clear:left; float:left;margin-right:1em; margin-bottom:1em">
ANTYKONCEPCJA DLA MĘŻSZCZYZN
Środki antykoncepcyjne dla meżczyzn
Autorem artykułu jest Radosław PokrzywnickiNajstarszą metodą zapobiegania ciąży stosowaną przez mężczyzn jest stosunek przerywany - wycofywanie członka z pochwy, tuż przed wytryskiem. Jest to metoda niebezpieczna i niestety nie zawsze skuteczna. Jakie są inne metody antykoncepcji dla mężczyzn?
Prezerwatywa
Prezerwatywa wykonana jest z cienkiej gumy. Nakłada się ją na członka w stanie erekcji przed wprowadzeniem go do pochwy. Zatrzymuje ona wyrzucany płyn nasienny zapobiegając dostaniu się plemników do szyjki macicy kobiety. Dodatkową ochronę, a przy tym większą wilgotność i mniejszenie tarcie, daje galaretka lub płyn plemnikobójczy. Dostępne na rynku prezerwatywy mają różne rozmiary, kolory, grubości i fakturę. Prezerwatywa nadaje się wyłącznie do jednorazowego użytku.
Po wytrysku, członek powininen zostać wyciągnięty wraz z prezerwatywą z pochwy. Należy przy tym mocno przytrzymywać prezerwatywę, by nasienie nie mogło przedostać się do pochwy.
Prezerwatywa ma sporo zalet. Stosowana właściwie i w połączeniu ze środkami plemnikobójczymi jest wysoce skuteczna i bardzo łatwo dostępna. Dodatkowo jest prosta w użyciu i nadaje się dla każdego mężczyzny. Co najważniejsze, chroni przed infekcjami przenoszonymi drogą płciową oraz może zapobiec rakowi szyjki macicy u kobiet.
Jako najczęściej wymieniane wady stosowania prezerwatywy, wymienia się osłabienie bodźców seksualnych oraz podrażnienie ścianek pochwy. U niektórych mężczyzn występuje również uczulenie na lateks. W takiej sytuacji zaleca się stosowanie prezerwatyw wykonanych z materiałów antyalergicznych. Ponadto, z powodu wad fabrycznych, niewielki odsetek produkowanych prezerwatyw ulega przetarciom lub mikroskopijnym pęknięciom, co z kolei może doprowadzić do niechcianej ciąży. Należy wówczas wykonać test ciążowy i niezwłocznie zgłosić się do ginekologa.
Wazekotomia
Jest to zabieg polegający na usunięciu, niewielkiego odcinka obydwu nasieniowodów u mężczyzny. Ucięte w ten sposób końcówki zostają następnie podwiązane.Po wykonaniu tej bezbolesnej operacji, nasieniowody, ponownie umieszcza się w mosznie. Zabieg ten jest stuprocentowo skuteczny - mężczyzna bardzo szybko powraca do zdrowia, a ponadto nie występują żadne zmiany w poziomie hormonów płciowych czy wyglądzie i ilości płynu nasiennego. Wazekotomia w żaden sposób nie powoduje także osłabienia popędu płciowego.
--- Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl
środa, 25 lipca 2012
wtorek, 24 lipca 2012
ORGAZM-HISTORIA
Orgazm na przestrzeni dziejów
Autorem artykułu jest Michał R
Jeżeli uważasz, iż wystarczy włożyć swojego najlepszego przyjaciela w gniazdko i ona będzie miała orgazm, to gratuluję pewności siebie! Jednocześnie szczerze współczuję Tobie i Twojej przyszłej partnerce w łóżku i dziękuję wszystkim dostępnym w mitologiach i religiach bóstwom, że masz w rękach ten podręcznik.
Jeśli kiedykolwiek będziesz miał kobietę na dłużej, w co szczerze wątpię, z pewnością oboje będziecie nieszczęśliwi. Niestety bowiem wywołanie orgazmu nie jest wcale takie proste, zaryzykowałabym nawet stwierdzenie, że jest to o wiele trudniejsze, niż zdawać sobie możesz z tego sprawę. Prawdopodobnie jesteś jednak uratowany.
Jeśli jesteś jednym z tych beznadziejnych przypadków mężczyzn, którzy orgazmy kobiety oglądają tylko na filmach pornograficznych, to zanim zacznę, musimy zawrzeć układ. Ja nauczę Cię dawać kobiecie satysfakcję, a Ty zapomnij wszystko, co do tej pory dowiedziałeś się o orgazmie. Bo prawdopodobnie wszystko, co wiesz, to bzdury. Nauczę Cię czytać i pisać od nowa. Odważne słowa. Wiem, ale są konieczne i za chwilę pokażę dlaczego.
Na samym początku musisz zrozumieć, czym jest orgazm. Jak w każdej poważnej publikacji zacznę od dziejopisarstwa. W tym wypadku będzie to dziejopisarstwo orgazmistyczne ze szczyptą moralnych przypraw.
Temat jest stary niemal tak samo jak Papa Smerf i cały świat. Zajmowali się nim już starożytni filozofowie. I właściwie nie ma się czemu dziwić, bo przecież orgazm to chwila fascynująca, hipnotyczna i każdy z nas, niezależnie od płci, głęboko jej pragnie. Nie oszukujmy się, ale większość z tego, czego dowiedzieliśmy się o orgazmie z historii ludzkości to po prostu kłamstwa lub historie, które mogą tylko przerażać. Zaczniemy trochę nietypowo, bo homoseksualnie, ale to dlatego, że od… starożytnych Greków, a wiesz, jacy oni byli.
Zatem, nasi starzy znajomi, Arystoteles i Hipokrates, pierwsi określili orgazm jako nieodłączny składnik udanego poczęcia nowego życia. Przyznaję, brzmi o wiele bardziej romantycznie, niż mogłabym od greckich filozofów wymagać. Oczywiście jednak obaj byli w tej sprawie nieco do tyłu. Akurat tego nie można mieć im za złe, szczególnie że jeden z najważniejszych – hm… czynników, które są orgazmowi sprzyjające, okryto dopiero
w XVI wieku1, a nasi greccy mężowie mądrości żyli kilkaset lat wcześniej. Nie wiesz, o czym piszę? Pewnie, że nie – mówiłam Ci przecież, że wszystkiego musisz nauczyć się od nowa.
Chodzi oczywiście o łechtaczkę, o której jeszcze będzie nie raz, a którą odkrył renesansowy profesor z Padwy, Mateo Colombo. Łatwo zapamiętać komuś, kto lubi kryminały. I z niego powinieneś brać przykład. Podobno mężczyzna ów zakochał się w weneckiej kurtyzanie, której pragnął dać wszelkie szczęście, co akurat w stosunku do prostytutki jest bardzo zastanawiające. Niemniej, jak na człowieka odrodzenia przystało, Colombo podszedł do problemu na tyle rzetelnie, że odkrył przypadkiem centrum rozkoszy kobiety, czyli łechtaczkę. A za to powinien dostać pokojową nagrodę Nobla. O Noblu nic historia nie wspomina, bo jeszcze go nawet w planach nie było, za to przy okazji nasz Colombo ściągnął na siebie inkwizycję. Na szczęście dziś, poza Ojcem Tadeuszem, nic Ci nie grozi, co najwyżej zainteresowanie piękniejszej połowy płci. Więc do dzieła.
p.s.
------------------------------
Chcesz otrzymać dostęp już na zawsze do kilkudziesięciu darmowych publikacji ebook?
Wejdź tutaj http://www.ebooknet.pl i zapisz się.
--- Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl
piątek, 29 czerwca 2012
środa, 20 czerwca 2012
JAK ZACHOWAĆ WITALNOŚĆ W SYPIALNI
Jak zachować witalność w sypialni?
Autorem artykułu jest Konrad Semma
Sprawność seksualna ma ogromny wpływ na samoocenę mężczyzny. Niepowodzenia w sypialni błyskawicznie obniżają pewność siebie, prowadzą do pogorszenia samopoczucia, a w niektórych przypadkach nawet do depresji. Utrzymanie witalności to dla wielu mężczyzn być albo nie być. Jak więc ją zachować?
Mężczyźni lubią się chwalić swoimi podbojami miłosnymi, czy to przez randki w Internecie, czy na imprezach w klubach. Element rywalizacji nie zanika wraz z wejściem w stały związek. Wówczas jednak facet podbudowuje swoje ego nie liczbą kochanek, lecz stopniem zadowolenia partnerki. Kiedy kobieta jest w czasie seksu w siódmym niebie, mężczyzna jest dumny i pewny siebie. Kłopoty zaczynają się wtedy, gdy pojawiają się pierwsze niepowodzenia. Łóżkowe fiasko to dla każdego faceta prawdziwy cios. Często jest to początek spirali, z której trudno się wydostać. Pierwsze niepowodzenie rodzi niepewność i obawy, że może się to powtórzyć. Związany z tą sytuacją stres rzeczywiście bardzo często prowadzi do kolejnych łóżkowych porażek i tak w kółko. W pewnym momencie mężczyzna po prostu zaczyna unikać seksu, obawiając się kolejnej klapy. Takie kłopoty pojawiają się oczywiście nie tylko w stałych związkach. Kolejny przygodny seks z kobietą poznaną przez randki w Internecie również może skończyć się porażką.
Jakie są przyczyny zaburzeń erekcji? Najczęściej jest to po prostu przemęczenie, nawał pracy, stres. Zdarza się, że nieporozumienia w związku przenoszą się na grunt sypialni i prowadzą do zaburzeń. Druga grupę czynników, które leżą u podstaw impotencji, są czynniki somatyczne. W tej grupie zdecydowanie dominują choroby układu krążenia, np. miażdżyca. Leczenie zaburzeń erekcji polega więc na dokładnym określeniu ich przyczyny, a następnie na wyeliminowaniu jej. Jeśli kłopoty w sypialni pojawiają się sporadycznie, w chwilach zwiększonego stresu, najczęściej wystarczy po prostu odpocząć i zrelaksować się. Jeśli przyczyna leży głębiej, np. w bardzo niskiej samoocenie, wówczas pomocna będzie wizyta u psychologa. Leczenie impotencji o podłożu somatycznym polega głównie na stosowaniu odpowiednich leków. Czasem stosuje się też np. protezy.
Lepiej jednak zapobiegać, niż leczyć. Recepta na zachowanie witalności w sypialni jest prosta i znana od dawna – relaks, zdrowa dieta i aktywność fizyczna. Prawidłowa dieta i regularna aktywność fizyczna to klucz do uniknięcia miażdżycy i chorób serca, a więc jednych z głównych przyczyn zaburzeń erekcji. Należy również rzucić palenie i ograniczyć ilość wypijanego alkoholu. Co bardzo ważne, nie wolno unikać wizyty u lekarza, gdy problemy w sypialni powtarzają się. Im dłużej mężczyzna odwleka konsultację ze specjalistą, tym bardziej zaburzenia się pogłębiają.
---
Sprawdź nasz serwis randkowy. Tysiące osób szuka miłości. Zarejestruj się już dziś.
Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl
piątek, 15 czerwca 2012
Pierwszy krok do sukcesu w miłości!
Autorem artykułu jest Barbara Śnieżek
Dlaczego niektórym kobietom tak ciężko jest znaleźć odpowiedniego mężczyznę? Co je przed tym powstrzymuje? Jak postąpić, by zmienić ten stan? W dzisiejszym artykule zajmę się bardzo istotnym elementem, który dla wielu kobiet stanowi barierę w poznawaniu nowych mężczyzn i powstrzymuje je przed pełną akceptacją siebie.
Zacznijmy od tego, że masa kobiet negatywnie podchodzi do większości rzeczy, które spotykają je w życiu. Niestety, wiele z nich uważa, że nie są wystarczająco atrakcyjne, na pewno nie na tyle, by zwrócić męską uwagę i zatrzymać ją na dłużej. Wiele z nich, nawet kiedy poznały faceta, mogą wychodzić z założenia, że ta znajomość nie ma sensu, bo zapewne zakończy się porażką. Często nastawiają się wtedy negatywnie i źle traktują faceta.
Można stwierdzić, że one w ten sposób niszczą swoją szansę.
Jeśli również tak uważasz i w Twojej głowie powstają podobne przekonania, to kopiesz pod sobą dołek, do którego prędzej, czy później wpadniesz. Kiedy powtarzasz sobie, że jesteś gorsza od innych, a mężczyźni jedynie mogą Cię zranić, to tak naprawdę stoisz w miejscu albo nawet pogarszasz swoją sytuację, bo zamykasz się na nowe możliwości. Takie negatywne przekonania nie przynoszą żadnych korzyści ani w niczym nie pomagają. Myśląc w ten sposób jedynie pogarszamy nasze samopoczucie i doprowadzamy do tego, że zaczynamy wysyłać negatywną energię, która mężczyzn odpycha.
Tak więc, jak widzisz, to nie ma sensu.
Ale spokojnie, można to zmienić ;-)
Teraz uważnie przeczytaj kolejne zdanie, ponieważ jest ono bardzo istotne.
Pierwszym, bardzo ważnym krokiem, dzięki któremu możesz osiągnąć sukces w miłości jest świadomość tego, że jest to możliwe. Musisz w to najpierw uwierzyć.
Jest to bardzo istotny krok w kierunku szczęścia.
Tak naprawdę nie znajdziesz świetnego faceta, z którym byłabyś szczęśliwa, jeśli nie uwierzysz, że jest to jak najbardziej możliwe. Aby to się spełniło naprawdę musisz w to wierzyć. A potem oczywiście realizować całą resztę.
Co się dzieje, kiedy zaczynasz w siebie wierzyć?
Zmieniając postawę na pozytywną całkiem inaczej się zachowujesz i czujesz. To jest niesamowite, jak sposób myślenia na dany temat może zmienić nasze samopoczucie.
Z przekonaniem, że jesteś w stanie naprawdę wiele osiągnąć lepiej się czujesz, bo jesteś bardziej pozytywnie nastawiona do mężczyzn, do siebie i swojego życia. To powoduje, że wysyłasz pozytywną energię, która przyciąga mężczyzn.
Jak to zrobić?
Wiem, wiem, że nie jest łatwo uwierzyć w siebie z dnia na dzień, jeśli do tej pory zwykle negatywnie do siebie podchodziłaś. Wiem, że nie jest łatwe uwierzyć, że możesz być szczęśliwa z facetem, jeśli do tej pory spotykały Cię zwykle same rozczarowania nimi. Wiem, że to wszystko nie jest proste. Jednak spójrz na to w inny sposób...
... bardziej pozytywny.
Przyjmij do swojej świadomości to, że możesz poznać świetnego faceta i być z nim szczęśliwa, jesteś wartościową kobietą, która może podobać się płci przeciwnej itp. Jeśli w to uwierzysz większe jest wtedy prawdopodobieństwo, że tak się stanie.
Ty stawiasz wtedy pierwszy krok w tym kierunku.
Jednak mimo tego, że myślisz pozytywnie, a coś nie wyjdzie tak jak być może planowałaś lub chciałaś, nie bądź zła na świat za to co się stało, nie obwiniaj się, ani nie krytykuj (np. po nieudanej randce). Pomyśl o takiej sytuacji w nieco inny sposób. Pomyśl, że to kolejna lekcja w Twoim życiu. Lekcja, dzięki której zyskujesz doświadczenie – bo w ten sposób również zbierasz doświadczenie. A jeśli nie masz doświadczenia to znacznie mniej wiesz. Wyciągaj wnioski i jedź dalej. Masz większe rozeznanie co powinnaś robić, a czego unikać w danej sytuacji. Jeśli coś nie wyjdzie, nie oznacza to, że jesteś beznadziejna. Oznacza to, że Ty i dany facet nie byliście dla siebie na tyle odpowiedni, żeby dalej ciągnąć tę znajomość.
Czasami, kiedy coś nam się nie udaje – a bardzo chcemy, aby się udało – może powstać presja, która zmusza nas do udawania kogoś, kim nie jesteśmy lub dążenia do czegoś, co nie rozwiąże problemu. W każdym razie nie jest ona korzystna. Kiedy zaakceptujesz to, co się dzieje, pozwolisz wydarzeniom płynąć dalej we własnym tempie, presja zacznie znikać. Nie czujesz wtedy, że musisz być najpiękniejsza i najinteligentniejsza, aby spodobać się facetowi. Postaraj się zaakceptować to, co się dzieje/stało. Wtedy bardziej możesz być sobą.
---
Wiara w siebie ma niesamowite znaczenie, ale pamiętaj, że to nie jest jeszcze 100% sukcesu. Warto mieć pewną wiedzę na temat mężczyzn, dlatego aby polepszyć swoje relacje z nimi zapraszam Cię na mój darmowy newsletter. Wejdź TUTAJ, aby otrzymać dostęp do darmowych porad.
Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl
Mądra Miłość
Autorem artykułu jest Danuta WachowskaCzas rozpoznać historię miłości i żyć nową Miłością Boga.Odkryjmy ukrywaną tajemnicę narodzin człowieka. MĄDRA MIŁOŚĆ.
Jest tyle słów o miłości, poematów i wierszy, że wydaje się iż wszystko powiedziano na ten temat. Prawda jest taka, że nic z tego nie jest prawdziwe. „Ten, co wie, nie mów nic, natomiast ten co nie wie, ciągle gada”. Ludzie prości o niskim poziomie ducha, mówią bardzo dużo, zwłaszcza gdy się boją. Ich mowa jest o niczym, o przeszłości, której już nie ma.
Logicznie patrząc na ten temat, można powiedzieć, że wszystko co wiemy o miłości, to fałsz pisany lękiem. Chcę dotrzeć do źródła prawdy o miłości.
Bóg jest Miłością. List 1 Jana 4.7 „Umiłowani, dalej miłujmy się nawzajem, gdyż miłość jest od Boga, a każdy kto miłuje z Boga się narodził. Boga poznaje. Kto nie miłuje nie poznał Boga, ponieważ Bóg jest miłością”.
Jeśli chcesz dojść do Boga, to konieczna jest miłość. Nie ta wypływająca z lęku i agresji, lecz z jedności z Bogiem. Ciało migdałowate jest miejscem agresji, leku i seksualności. Ten sam ośrodek odpowiada za lęk i seksualność oraz agresję. Czy to nie dziwne, że takie jest powiązanie?
Seks w naszym świecie, to uwieńczenie „miłości” dwojga kochających się ludzi i wydanie potomstwa. Bardzo podobnie rozmnażają się zwierzęta. Jest to instynkt przetrwania gatunku. Człowiek jako istota rozumna, powinien z tego powodu się wyróżniać. A tak póki co, nie jest. Brakuje wiedzy i mądrości, którą zakrywa zbudowana kiedyś zasłona.
Miłość oparta na seksie, potrzebuje dwojga osób o przeciwnych biegunach, kobiety i mężczyzny. Łączy się (+) z (-) i powstaje iskra światła. Światło jest naczyniem miłości. To namiastka tego, czym Bóg obdarował każdego człowieka.
Obecnie sex jest dziedziną życia bardzo ożywioną. Można powiedzieć, że nastąpiło przesycenie seksem. Młodzież, starzy a nawet dzieci są w to zamieszani. Bardzo często wbrew sobie. Seks niesie coraz więcej bólu tego świata. Ile musi być w ludziach leku i agresji aby rozładowywać wewnętrzne napięcia.
Za seks odpowiada energia Kundalini. Jest to moc wężowa w człowieku. Kiedy wąż w Raju skusił Ewę, to nastąpił upadek człowieka w świat materialny. Rozdzieliła się energia Miłości na kobietę i mężczyznę. Miłość Boga została podzielona. Od tego czasu znikło połączenie z Bogiem i Jego Miłością. Energia Kundalini zastępuje miłość Boga. W ten sposób powstała biegunowość. Podobna do magnesu, gdzie dwa bieguny się przyciągają. Ziemska miłość polega na pożądaniu i przyciąganiu biegunów. Zwykła fizyczna reakcja.
W rozwoju duchowym tak dużo mówi się o energii Kundalini i jej przebudzeniu. A chodzi w tym o zatajanie prawdy.
Bóg Mojżeszowi nakazał zbudować Arkę. Arka zbudowana jest w naszych ciałach i dlatego nigdzie nie można jej odnaleźć. Poza ciałem nie istnieje.
Księga Wyjścia 25.8. „ I wykonają dla mnie sanktuarium, gdyż będę przebywał pośród nich.”
Chodzi o żywą świątynię ciała a nie martwą. Bóg jest Bogiem żywych a nie umarłych.
Księga Wyjścia 25.31 czytamy: „I wykonają świecznik ze szczerego złota. Świecznik ten ma być kuty. Jego podstawa i ramiona i kielichy i gałązki i kwiaty mają z niego wystawać. A z jego boków będzie wychodzić sześć ramion: trzy ramiona świecznika z jednego boku i trzy ramiona świecznika z drugiego boku. Trzy kielichy w kształcie kwiatów migdałowca będą na jednym rzędzie ramion, z gałkami i kwiatami na przemian i trzy kielichy w kształcie kwiatów migdałowca na drugim rzędzie ramion, z gałkami i kwiatami na przemian. Tak będzie z sześcioma ramionami wychodzącymi ze świecznika. Dalej czytamy w 25.37. I wykonasz do niego siedem lamp: a lampy mają być zapalane i oświetlać będą obszar przed nim”.
To dokładny opis systemu czakr na wzór żydowskiego świecznika ustawionego w poprzek ciała człowieka. Trzy ramiona, to energie niższe i trzy ramiona energie wyższe. Pierwsza czakra jest połączona energetycznie z 7; 2 z 6 i 3 z 5 czakrą. W samym środku jest czakra serca jako 7. Czakry są w kształcie kwiatów i świecą. Czakry są powiązane z energią Kundalini, która przez nie przepływa. Jest to prąd do lamp lub oliwa. Świecznik jest jednolity (kuty).
Cały ten system służy do oczyszczania człowieka ziemskiego z jego zabrudzeń energetycznych. Rozświetla ciało. Kiedy człowiek jest oczyszczony fizycznie i mentalnie, sztuczny system przestaje istnieć. Człowiek staje się jedną kulą światła, nigdy nie gasnącą. Łączy się bezpośrednio z Bogiem i doznaje prawdziwej Miłości. Świecznik jako sztuczne światło jest zbyteczny.
Transformacja ziemi i człowieka zmusi nas do porzucenia zwierzęcych instynktów, seksu i agresji. Przestaną działać kielichy w kształcie kwiatów migdałowca. Ciało migdałowate nie będzie użyteczne. Człowiek wróci do swojej rajskiej natury. Będzie zaznawał prawdziwej Miłości jaką obdarzył go Bóg. Zniknie fałsz i lęk oraz agresja.
Nie ma innej miłości niż Miłość Boga!
Pełny mężczyzna i pełna kobieta będą zaznawać rozkoszy nie z tego świata. Miłość, która ich połączy będzie trwać wiecznie. Biegunowa miłość jest bardzo krótka. Kończy się zawsze bólem rozstania. Dzieci zrodzone z tej miłości, czują fałsz od samego początku, gdyż z fałszywej miłości pochodzą. Stąd rodzi się trauma bólu porodowego dla matki i dziecka.
Mądra miłość nie zna bólu ani agresji. Jest wielką radością istnienia. Spaja wszystkich ludzi. Seks jest już zbyteczny. Zaczyna się czas stwarzania na poziomie umysłu a nie ciała. Powstaje sztuka obrazów o której dokładnie opowiada Anastazja w książkach W. Megre.
Jesteśmy dziećmi Boga i mamy Jego przymioty. Bóg stwarza myślą a człowiek ziemski wytwarza ciałem. Zaznajmy cudu stwarzania myślą naszych dzieci na wzór i podobieństwo Boga.
Są tylko dwa przykazania miłości:
1. Będziesz miłował Pana Boga twego.
2. Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego.
Jeśli te przykazania są wypełniane, to inne przykazania już są zbyteczne. Powstaje mądra miłość, która rządzi całym stworzeniem. Przyjdź taka MIŁOŚCI, chciałoby się wykrzyczeć wszędzie. I niechaj tak będzie.
---
Danuta Wachowska http://www.danuta.stronawww.eu/
Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl
Czy wiesz czego pragną mężczyźni?
Autorem artykułu jest Mateusz MeffPytanie tytułowe najczęściej słyszymy w odniesieniu do kobiet. Jeżeli chodzi o mężczyzn to wydaje się, że sprawa jest na tyle prosta, że nie ma nad czym się zastanawiać. Postaram się Ciebie – Droga Czytelniczko – przekonać, że jest zupełnie inaczej.
Od wieków mężczyźni (Ci bardziej świadomi i rozgarnięci) starają się odpowiedzieć na pytanie „czego pragną kobiety?”. Wielu z nich dochodzi do wniosku, że kobiet zrozumieć się nie da i na tym kończą swoje poszukiwania. Mniejszość natomiast uczy się całe życie i tworzy satysfakcjonujące związki z płcią piękniejszą (na szczęście są tacy).
Jest jednak jeden, podstawowy, warunek aby związek kobiety i mężczyzny spełniał oczekiwania obojga i dawał im spełnienie. Tym warunkiem jest chęć obydwu stron do poznawania siebie, odkrywania swoich i partnera pragnień oraz uczenia się sposobów na ich zaspokajanie.
Czy kobiety wiedzą czego pragną mężczyźni? Albo czy przynajmniej starają się tego dowiedzieć? Śmiem twierdzić, że takich kobiet jest dziś niewiele. Głównie z tego względu, że nie przedstawia się im tego zagadnienia jako ważnego. Nasza rzeczywistość kładzie większy nacisk na mężczyznę, aby ten wiedział jak kochać kobietę, jak o nią dbać i jak zaspokoić jej pragnienia. Mam wrażenie, że nazbyt często zdejmuje się z kobiety odpowiedzialność za powodzenie związku. Tymczasem męskie pragnienia nie mogą być lekceważone, jeżeli związek ma być trwały i służyć obojgu partnerom.
Święta i ladacznica
W swoim życiu poznawałem kobiety, które były dobre, wrażliwe, troskliwe, pomocne, uduchowione, religijne, kreatywne, wychodziły z inicjatywą, były nieprzewidywalne, dzikie, uwodzicielskie, zmysłowe. Wszystkie te cechy są pożądanymi składnikami osobowości prawdziwej kobiety. Problem w tym, że te cechy prawie nigdy nie określają jednej, konkretnej, przedstawicielki płci pięknej, ale przeważnie dwie, trzy czy nawet więcej. Wydaje się, że nie wiele jest kobiet, które potrafią te przymioty w sobie sprytnie połączyć.
Często mówi się, że faceci szukają kobiety, która będzie zarówno świętą jak i ladacznicą. I to jest właśnie klucz – połączenie zestawu cech, które sprawiają, że jest ona dobra i opiekuńcza, a zarazem uwodzicielska i zmysłowa. Nie ma nic piękniejszego niż kobieta, która dba o siebie i ludzi wokół siebie, przejawia empatię i wrażliwość, ale jednocześnie emanuje seksualnością.
Niejednokrotnie słyszałem od kobiet zarzut, że faceci wybierają zołzy. Nie ukrywam, że coś w tym jest. To co nas przede wszystkim przyciąga do Was, Drogie Panie, to Wasza seksualność. Kobieta, która ją akceptuje, emanuje nią i potrafi ją wykorzystywać, zawsze wygra. Jest tu jednak pewien haczyk. Otóż większa część męskiej populacji nie lubi gdy kobieta jest zbyt wyzwolona. Oczekują od niej bardziej rygorystycznego podejścia do życia seksualnego niż od samych siebie. Wynika to po części z poczucia zagrożenia konkretnego samca, a i nie mały wpływ mają tu od wieków powtarzane stereotypy. Można się na ten fakt oburzać, ale taka jest rzeczywistość. Jest to zresztą temat na osobny artykuł.
Kobiety przesadzają również w drugą stronę, tzn. są dobre i miłe ale zupełnie zaniedbują swoją seksualność. Powodów tego stanu rzeczy jest wiele. Jednym z nich jest poczucie winy. Sporo kobiet podświadomie czy świadomie uważa, że seks jest czymś nieczystym. Dla jeszcze innych seks jest tym co robi się w sypialni w późnych godzinach nocnych. Rzeczywistość jest jednak taka, że mężczyzna chce czuć twoją zmysłowość w każdej chwili kiedy z nim jesteś, nie tylko w trakcie zbliżenia. Chce być przez Ciebie uwodzony, dotykany, chce żebyś patrzyła na niego jak na faceta, z którym chcesz się kochać, chce widzieć twój zalotny uśmiech, chce wiedzieć, że dbasz o siebie żeby mu się podobać. My, faceci, także pragniemy być pożądani – zupełnie tak jak przedstawicielki płci piękniejszej.
Pozwól mu być twoim wojownikiem
Jeśli miałbym dać Ci jedną radę (mówi o tym świetny nauczyciel świadomej seksualności David Deida), jak działać na facetów, to powiedziałbym, że powinnaś patrzeć na niego jak na wojownika, który wraca po ciężkiej bitwie; twój wzrok powinien mówić zarówno - „pragnę się tobą zaopiekować - opatrzyć twoje rany” jak i „chcę się z tobą kochać – pragnę cię”. To połączenie zmiękczy każdego faceta ( a przynajmniej powinno).
Jest jeszcze jedna rzecz, która zabija w facetach pożądanie - to bierność. Istnieje spora grupa kobiet, która uważa, że to mężczyzna powinien nieustannie zabiegać o względy niewiasty, dbać o związek, inicjować rozmowy, seks itd. Problem w tym, że faceci nie znoszą kobiet biernych, bez inicjatywy. Uwielbiamy natomiast kiedy to Ty czasami inicjujesz seks czy chcesz odkrywać nowe rzeczy (nie tylko w sypialni).
Faceci myślą tylko o jednym?
Na koniec chciałbym rozprawić się ze stereotypem jakoby „facetom chodziło tylko o jedno”. Myślę, że każda kobieta, która choć trochę interesuje się tym, jak działa umysł płci przeciwnej wie, że nie jest to prawdą. Tak – mężczyźni uwielbiają seks, ale bądźmy szczerzy – czy Wy – Drogie Panie – nie uwielbiacie go w równej mierze? Rzecz zatem w tym, że my kochając się z Wami, wyrażamy tym samym również nasze uczucia. Jeśli pragniemy kobiety, jeśli chcemy docenić jej piękno, dotknąć jej w najgłębszym miejscu duszy, to równocześnie chcemy się z nią kochać. Tak zostaliśmy stworzeni i obrażanie się na nas nie tylko nie ma sensu, ale wręcz szkodzi obu stronom. Jeśli więc chcesz nauczyć się kochać mężczyznę, musisz nauczyć się akceptować jego seksualną naturę.
Uczenie się mężczyzny
Droga Czytelniczko, zapraszam Cię więc do wzięcia sprawa w swoje ręce. Naucz się mężczyzn, poznawaj ich pragnienia, odkrywaj kim są i czego chcą. To nie tylko sprawi, że on będzie z Tobą szczęśliwy, ale przede wszystkim to Ty będziesz miała u boku spełnionego faceta, który z przyjemnością da Ci to czego pragniesz i na co zasługujesz.
Jeżeli jesteś ambitną kobietą, która chce się rozwijać i lepiej rozumieć mężczyzn, zapraszam Cię do odpowiedzenia sobie na pytanie „Czy wiesz czego pragną mężczyźni?”. Klikając w link można pobrać darmowy fragment świetnego ebooka „ Mężczyzna od A do Z”, który pomógł już wielu kobietom sięgnąć po ich marzenia ze wspaniałymi facetami.
Ten artykuł to zaledwie kropla w morzu. Uczenie się swojego faceta powinno trwać całe życie (tak jak i w drugą stronę zresztą). Mam nadzieję, że zasiałem w Tobie chociaż ziarenko ciekawości, które będzie początkiem twojego odkrywania świata męskiej psychiki. Świadomych kobiet nigdy za wiele :)
---
Pozdrawiam gorąco,
Przedstawiciel Płci Brzydszej
zrozumiecfaceta.eksiazki.az.pl
Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl
Subskrybuj:
Posty (Atom)





